Tylko miesiąc dzieli od czwartej rocznicy istnienia w internecie oraz wydawania gier. Z racji tego, że do tej pory tylko jeden projekt doczekał się szerszego rozgłosu ("Minifield") widocznie muszę zrobić krok dalej i poszerzyć swoją dystrybucję o jeszcze jedną platformę. Od następnej produkcji będę istnieć również w Google Play!!! Założyłem właśnie konto programisty!

ZAŁOŻYŁEM KONTO PROGRAMISTY NA "GOOGLE PLAY"!

Już długo się zastanawiałem nad platformą mobilną. Przez wiele czasu gdy zaczynałem w tym robić oficjalnie myślałem, że HTML5 w zupełności wystarczy przez jakieś parę lat. Mimo tego, iż jako Jason zacząłem działalność stanowczo za późno bo dla mnie 2016 to rok, w którym wszystko już wynaleziono, miałem nadzieję że uda się coś jeszcze ugrać z samego HTML'a. Obawiam się, że ta platforma stopniowo będzie wygasać w kwestii efektywnego promowania. Jeszcze jak technologia Flash zostanie zamknięta pod koniec tego roku, to już w ogóle znaczna część gier online upadnie.

Znam swoje życie i wiem, że nie ma co liczyć na to, że jak większość gier zostanie cofnięta z powodu wykorzystywania przestarzałej technologii "Flash", to wszyscy zrozpaczeni gracze zaczną przychodzić do mnie, bo ja akurat korzystam z samego HTML więc mi nic nie grozi. Mając konto programisty, od tego roku będę wydawać również na platformę Android i to jest kolejny z moich planów, który będę jak najbardziej realizował już w niedługim czasie.

Logo serwisu "Google Play"

Google Play to popularny serwis pozwalający na wydawanie gier i aplikacji na platformę Android.

Źródło: Wikimedia

OD KIEDY W GOOGLE PLAY?

W kwietniu zajmę się kwestiami formalnymi, natomiast moje konto programisty ukaże się dopiero jak wydam "Surrounded", żeby moje konto nie świeciło puste. Poczytałem jak utworzyć konto programisty, wpłaca się 25 dolarów przy pomocy karty kredytowej lub debetowej i można wypuszczać gierki bez ograniczeń. Nie tak jak na "Steamie", gdzie każą sobie liczyć za każdą nową grę. Wypowiedziałem się już na temat "Steama" i to wystarczy. Najpierw Google Play, bo dużo tańszy.

Uprzedzę od razu jedno z pytań, które może się nasunąć. Nie będę sobie zawracał głowy eksportem poprzednich gier na Androida. Przynajmniej na razie. Jason ma ważniejsze plany.


To wszystko. W piątek odezwę się ponownie.

PODOBNE ARTYKUŁY