Kolejny artykuł o grze, nad którą pracuję! "Turn Chase" dalej pozostaje w fazie testowania i jeszcze nie wiadomo czy można to ukończyć w 100%! Przedstawiam Tobie najnowsze wiadomości o wspomnianym tytule 📰!

PREZENTUJĘ NAJNOWSZE WIADOMOŚCI O "TURN CHASE"!

Odpuściłem sobie system doświadczenia w tej grze i zamiast nabijania PD, będą punkty do rozdysponowania za każdy ukończony poziom i zdobyte odznaczenie 🌟! Okazało się jednak, że implementacja systemu punktów atrybutów podnoszący statystyki również może być nad wyraz problematyczna 🤯. Miesiąc testowania tych samych poziomów spędza sen z powiek. Ciągle jakieś poprawki, ciągle czegoś za mało lub za dużo. Tam, gdzie później jest OK, to wcześniej jest już za łatwo. Bez przerwy jakieś trudności 🙄.

Nie będę kłamał, idzie to znowu dłużej niż zakładałem. Prace nad "Turn Chase" zacząłem 1 lipca. Prawdopodobnie nie uwinę się ze wszystkim do końca września, zatem kwartał będę mieć w plecy. Uwielbiam system progresji, kształtowania kierowanej przez nas postaci, aby stawała się co raz silniejsza 💪, stąd chcę to zrobić porządnie ✅. Daję słowo, też bym chciał to skończyć. Jedno jest pewne: "Turn Chase" wyjdzie na pewno.

Logo gry "Turn Chase"

Prace nad grą "Turn Chase" znacznie się przedłużyły z powodu napotkania problemów dotyczących algorytmu znajdowania najkrótszej ścieżki do celu.

"PATHFINDING" PONAD SIŁY CPU

To jest kolejny problem. "A*" uważany za optymalny (i to prawda, bo sam sprawdziłem!) pobrany z tej strony, nawet on nie był w stanie zapewnić płynnego działania w "PICO-8". Na niektórych mapach zużycie procesora sięgnęło nawet 170% 🤯!!! Jeszcze nie wiem jak to zrobię, lecz muszę chociaż częściowo zredukować te "nadwyżki" 🙂. Ta sytuacja z "Turn Chase" skłania mnie do zmiany programu do tworzenia gier. Mam już jednego kandydata i w niedługim czasie do niego przejdę, natomiast to jeszcze nic pewnego i nie czas na najnowsze wiadomości o "następcy".


Jak widać, sytuacja nie jest różowa. Robię co w mojej mocy, żeby doprowadzić tę grę do końca. Studia za pasem, a ja nie cierpię "urywek" pracy w połowie. Jak tylko popchnę ten postęp do przodu, od razu coś napiszę.

PODOBNE ARTYKUŁY