Kończąc redagowanie w tę sobotę ponownie skieruję się w stronę tworzenia gier. Następne pytanie, które może budzić duże zastanowienie. Jak trudnym zawodem jest "indie game development"? Odpowiedź jest prosta: BARDZO. Wystarczy spojrzeć na mnie. Jak zawsze, zapraszam na poszerzenie tej odpowiedzi o niezbędne szczegóły.

INDIE GAME DEVELOPMENT TEŻ MA SWOJĄ "CIEMNĄ STRONĘ"!

Więc chcesz być indie game developerem...To nie jest takie proste jak samo granie w grę. Pozwólcie, że rozbiję swoje uzasadnienie na kilka punktów:

  1. Tworzenie gier pochłania co najmniej 20x tyle czasu, niż zawsze myślicie.
  2. Jeśli naprawdę chce się robić gry samemu, trzeba dosłownie umieć wszystko samemu. Grafika, dźwięk, muzyka, programowanie. WSZYSTKO musi być w jednej głowie! "Spektrum" naszych umiejętności w tym wypadku zależy od narzędzia jakie sobie dobierzemy (silnik, framework albo biblioteka)
  3. Należy zapisywać wszystkie zadania do zrobienia w notatniku, żeby nie zapominać o szczegółach i drobnych spostrzeżeniach. Uwierzcie mi, bardzo łatwo zapomnieć o małych szczegółach do których trzeba wrócić po dłuższym czasie.
  4. Im bardziej skomplikowany projekt, tym łatwiej go porzucić w czasie roboty.
  5. Trzeba nauczyć się "hamować" swoją kreatywność, ponieważ łatwo jest sobie wyobrazić gigantyczne mechanizmy, a złożoność koncepcji wychodzi na jaw dopiero po rozgrzebaniu projektu. Nie myślcie, że w ciągu kilku miesięcy zrobicie "Batman: Arkham City" i to jeszcze samemu!
  6. Tworzenie gier nie może trwać dłużej niż trzy miesiące od utworzenia projektu. Gdy przekraczamy ten termin to znaczy, że wzięliśmy na barki zbyt duży projekt i nie spojrzeliśmy na punkt #5. Indie game development to zawód wymagający cierpliwości, bo nawet przy takiej prostej grze jak "Pac-Man" możemy siedzieć MIESIĄCAMI!
  7. Należy konsekwentnie DZIEŃ W DZIEŃ koncentrować się na projekcie i starać się zrobić chociaż jakieś minimum. Każdy dzień wolny od pracy redukuje szansę na powrót do projektu po przerwie.
  8. Praca nie kończy się na tworzeniu gry! Należy również zadbać o marketing czyli "docieranie" do odbiorców. Jeżeli gra jest fascynująca, ale nie jest popularna ryzykujecie tym, że projekt mimo wszystko możecie uznać za nieudany!

Na pocieszenie mogę dodać, że wszystko co jest bardzo trudne, nie jest niemożliwe! Każdy, kto widzi w tym pasję, poradzi sobie w każdej sytuacji, o ile nie przesadzi z wielkością projektu! Tworzenie gier solo ostatecznie da się znieść!


Przeczytaliście w tej chwili kilka moich wniosków po moich kilkuletnich zmaganiach z tym, jak wygląda niezależne tworzenie gier, choć ładniej brzmi angielski tytuł: "indie game development". Jeśli naprawdę chcecie robić w tym fachu na serio, weźcie je sobie do serca i uwierzcie osobie doświadczonej. Całą tę treść znajdziecie również w mojej odpowiedzi na jedno z pytań zadanych na Quora.

PODOBNE ARTYKUŁY