REFREN:

Odległe horyzonty, melodie dryfujące
Lądy retrospekcji pamiętają me historie
I te dobre, i te złe, chociaż większość jest tych drugich
Nie ukrywam tego, chciałem to za szybko skrócić
Lata zerowe zostawiają krwawe ślady
Przeszłością w dzieciństwie nie ma komu się chwalić
Mam 21 lat, choć w psychice jestem dzieckiem
Dziwię się do teraz że jeszcze na świecie jestem

ZWROTKA I:

Listopad za nami, kamień milowy zaznaczam
Ze swego toru nie zbaczam, wrogom swym nie wybaczam
Życie choć brutalne, staram się je wykorzystać
Nie sprzeniewierzyć tego jak spadku po rodzicach
Wolę robić to co lubię, srać na daremne starania
Stereotypy pierdolę, ja mam własny plan działania
To, że większość tak robi, nie znaczy, że ja również muszę
Znowu powtórzę, ja mam to w naturze
Innością się wyróżniać, wrogów swoich znów podburzę
Tworząc nowe rymy raz kolejny się rozchmurzę
Stos problemów tak duży, że każdego może stłamsić
Godzić się na pogardę, nie chcę się jednoczyć z wrogiem
A Ty znów pierdolniesz swoje, że tak trzeba aby przeżyć
Czy to cwel, czy konfident, do każdego zęby szczerzyć
O nie, po moim trupie, żyć ze sobą w zgodzie
To jest postanowienie na kontrakt dożywotni

ZWROTKA II:

Stałe krzyki, darcia mordy, zastraszania i pogardy
I to wszystko za nic, tak po prostu, by się wyżyć
A odegrać się za wszystko już nie mogę tak jak oni
Bo policja się przypruje jak konfident z ucha strzeli
Teraz oni sobie żyją, bezkarnie na tym świecie
Rżną panienki, chleją wódkę, pędzą w srebrnym kabriolecie
A ja mam się zadręczać, bo takiego mnie stworzyli?
Z psychotropami w ręku się wykończyć już w tej chwili?
Gardzę nimi, gardzę światem, wpadam znowu w depresję
Brak sukcesu w działalności znów wywiera na mnie presję
Nie tak to miało być, nie tak miało wyglądać
Przecież widzę, że wystarczy jeden hit żeby się wybić
A życie stale myśli, że ja tego nie widzę
Że akurat w tym przypadku nie ma szans by to zmienić
Mogę mówić, co mnie drażni, nikt tu mordy mi nie zamknie
Tutaj leci czysta prawda, na zewnątrz mogę ściemniać
Żyję wbrew stereotypom i tak będę postępować
Nie popieram zwyczajów, które chcą mnie naprostować
Czas się znów przygotować na kolejne porcje zdarzeń
Kuriozalny chłopak pragnie spełnienia marzeń

14668
DzisiajDzisiaj13
WczorajWczoraj49
TydzieńTydzień332
MiesiącMiesiąc803