ZWROTKA I:

Tyle wojen, tyle głodu, tyle zabójstw bez powodu
Młodzi ludzie problem mają ze znalezieniem zawodu
A ja nie chcę ciągle patrzeć na zmarnowane studia
Właśnie po to w tym momencie będę nadwerężał płuca
O przemocy będę bluzgać, bo jest wszechogarniająca
Niepokój wzbudzająca, z równowagi Cię wytrąca
Jeden do drugiego z "guna", a matka załamana
Nekrolog swego syna czyta już w gazetach
Zdradzanie, mordowanie, mogę wymieniać bez końca
Tylko po co jęzor strzępić, skoro nigdzie nie ma wzorca
Który uważnie wysłucha, co mam dziś do powiedzenia
Jeśli wytrwałeś do teraz, no to co masz do stracenia?
Kosa w nery, kuła we łbie, przez okno się ktoś wyjebie
A to kradzież, a to gwałty, o to całej Polski kształty
I nikt się nie kieruje w stronę zmiany sytuacji
Kto mi dziś zarzuci, że wcale nie mam racji?

ZWROTKA II:

Co przez to Wy osiągniecie, gdy rękę znów podniesiecie
Dziura w domowym budżecie, częstą przyczyną na świecie
Choć sami to dobrze wiecie, konflikty toczą się wszędzie
Pomimo, że to komiczne, to śmieszne wcale nie będzie
Nie mam zamiaru wykazać na przemoc swej akceptacji
Po wszystkich tragicznych zajściach, nie powiesz, "Ty nie masz racji"
Doskonale wiesz o tym, że krew strumieniem wciąż płynie
Tylko nic nie chcesz zrobić, bo boisz się, że wyginiesz
2,5 dekady przeszło po upadku komuny
I do dziś dorośli ludzie się pakują do trumny
Mają problem ze sobą, działają pod wpływem impulsu
Najpierw krzywdzą, potem myślą, jaką szkodę wyrządzili
Po chwili pryska szansa na bezgraniczne krocie
Areszt, sądownictwo i pierdla dożywocie

ZWROTKA III:

Schemat prosty, lać póki zęby nie wyplują
Zamiast mózgiem myślą pięścią, taki przykład pokazują
Pobicie? OK, ale wrogów swych najgorszych
A nie kogo popadnie, byle komu wbić kosałkę
W mediach replay bez ustanku, nie przechodzi nikt bez szwanku
Przemoc codziennością w każdym miejscu o poranku
Debil zawsze będzie debilem, odpierdoli jemu wkrótce
Zawsze dostanie erekcji, gdy posłuży się rozróbie
Wszędzie strach i cierpienie, na ulicy przerażenie
Rabusie i złodzieje opustoszą Ci kieszenie
Wandali państwowe mienie to ich target nr 1
Reprodukcja ludzi dzisiaj wcale nie jest w cenie
No bo po co mają na to wszystko patrzeć? No po co?
Żeby traumy mieć gwarancję? By zabijać ludzi nocą?

ZAKOŃCZENIE:

Skąd się bierze ta agresja? Ona niszczy ludzkie serca
Zamiast siły argumentu, wolą przejść do rękoczynów
W palę się nie mieści, jakie słyszy się wieści
W telewizji i na scenie ciągle trąbią na antenie o tym samym problemie

14662
DzisiajDzisiaj7
WczorajWczoraj49
TydzieńTydzień326
MiesiącMiesiąc797