"Z perspektywy nastolatka"

ZWROTKA I:

Z oddala słychać szmery, niejasne majaczenie
2019, futurystyczne istnienie
Drugi rok już przy tym stoję, upoważnia mnie do głosu
Czas się wypowiedzieć po raz drugi w nowym roku
Nic nowego, tak jak zwykle, trochę o tym i o tamtym
Jak to w życiu, sterty zdarzeń, czyjeś zyski, czyjeś straty
Dobre serce warte jak najwięcej pieniędzy
Choć nie można go wykupić, stąd problemów co raz więcej
Porządni ludzie bardzo rzadko spotykani
Jakby to był jakiś grzech by pomagać, a nie ranić
Nie bądź nigdy pewny co Cię spotka na swej drodze
Prawda zwykle tkwi głęboko zakopana przez szczegóły
Znowu, znowu tysiąc przeszkód przed oczami
Byle, byle nie przytłoczyć się traumami
Do przodu ciągle iść i kierować się planami
To są moje postulaty by artystą być z jajami

REFREN:

Poznaj moje zdanie na to całe zamieszanie
Stare nowe środowisko w którym się kręcimy stale
Gówno jak zawsze, to nie żadne gwiezdne wrota
Refleksje introwertyka, oto są słowa Jasona

ZWROTKA II:

Czyja wina, wciąż rozkminiam, kto ma bulić za ten syf?
Za tych stu tysięcy ludzi, ich cierpienia i ich łzy?
Jak zwykle łeb odwrócisz gdy sumienie da dyskomfort
W oparach hipokryzji znów wymiękniesz jak ten kondon
Jestem gówniarzem, kto mnie weźmie na poważnie?
Skoro nie mam mocnych pleców, to posłuchać mnie nie raczysz
A ja mam sześć lat i nie widzę co się dzieje
Wyczuwasz już ironię? To znasz mnie bardzo dobrze
Który to już rok widzę bidę z nędzą, który?!
Rząd po raz kolejny obiecuje ludziom bzdury
Znajomość z telewizją jest ważniejsza od kopuły
To o czym my mówimy żeby wierzyć w jakieś cudy?
Ja w to nie wchodzę, to jest społeczna trucizna
Jak pieprzony kleszcz, ciągle się na siłę wciska
A ludzie czytaj "durnie" wciąż nie widzą jednej rzeczy
Jeżeli nie ma zasad to się każdy czuje winny
Inni za, inni sprzeciw, konflikt znowu? To się nie dziw
Że się wyjdzie na ulicę demonstrując własny sprzeciw
Roztrzaskać komuś łeb, bo zabrakło znów na chleb
Tamci mają a on nie, prawo po ich stronie jest
Znów bezradność czuje się, dobrze on to wszystko wie
Że takiemu pozostaje tylko powiesić się
Spójrz mi prosto w oczy i odpowiedz na pytanie
Przelatując przez te wersy czy ja chociaż raz skłamałem?

42799
Dzisiaj / TodayDzisiaj / Today1
Wczoraj / YesterdayWczoraj / Yesterday126
Tydzien / WeekTydzien / Week260
Miesiac / MonthMiesiac / Month1112