"Przeciwwartość"

ZWROTKA I:

Stasiek przemawia, raz kolejny się rozgada
Trzynastka, garstka ludzi zawsze będzie obok przy mnie
Pragnę być mocny, liczyć na zdolności własne
Jason ma być silny, dla mnie to jest wszystko jasne
Wartości własne, mieć przy dupie kaskę
Nie liczyć na czyjąś łaskę, ja to stale powtarzam
Tyle lat czekałem kurwa żeby cud się jakiś zdarzył
Niebieskie migdały przesłaniały ten świat cały
Skoro jest aż tak brutalny, wolę topić się w marzeniach
Radosne szepty żeby wychodziły z cienia
Żeby dzielić się z kimś szczęściem a tu ciągle ten sam temat
Zarobić full kasiory i mieć wyższe wykształcenia
Chociaż słona tego cena to wysiłek się opłaci
Matka kasę na mnie łoży, ja nie mogę się odpłacić
Czekam na ten moment kiedy dzień będzie piękniejszy
Gdy zobaczę większe zmiany, to się z pewnością się ucieszę

REFREN:

Równowaga jak w przyrodzie, raz na wozie, raz pod wozem
Jak to u mnie wyjątkowo własną ścieżką życie toczę
Odpowiedzialność ponoszę za cudzą listę grzechów
Pamiętliwe fakty przelatują w oka mgnieniu
Zrozum człowieku, nic innego nie zostaje
Już się w życiu nacierpiałem, nie dla mnie szlochanie w mankiet
Nie dopuszczam myśli żebym leżał i kwiczał
Improwizuję wielce jak w dramacie Mickiewicza

ZWROTKA II:

Pytasz czemu rap nagrywam? Robię to z powodów wielu
Mam wymieniać po kolei? Nie ma żadnego problemu
Zbyt wiele kurestw mnie spotkało w swoim życiu
Zbyt wielu wrogów na mym karku poskakało
Tysiące okazji by wymierzyć kary zdrajcom
Nigdy z nich nie skorzystałem bo złości nie odczuwałem
Zamiast tego przyszedł stres, ten skurwysyn jebany
Jak w filmie przyłożyć w pysk by się zwinął skubany
A reszta świadków widzi kto przejmuje teraz rządy
I niech spróbuje podejść to podzieli jego losy
Tak wygląda w dużym skrócie dekada gonitwy myśli
Pomyśli jeden z drugim, że taki to źle kończy, słusznie
Ludzie to różnie odbierają jako całość
Ryczeć też się chciało, w drugą stronę to działało
Nim współczucie tu zobaczę, chuj wyrośnie mi na czole
Tak musiałem się jebać z palantami w szkole
Nie dziw mi się zatem że pogadać tutaj muszę
Chcę zostawić coś po sobie zanim gały zamknę raz a dobrze

38298
Dzisiaj / TodayDzisiaj / Today34
Wczoraj / YesterdayWczoraj / Yesterday80
Tydzień / WeekTydzień / Week34
Miesiąc / MonthMiesiąc / Month2136