Wcześniej to były jedynie "głośne myśli" na Facebooku, dzisiaj to już oficjalne postanowienie: zawieszam prace nad szablonem "raylib"! Nie może to się dłużyć coraz bardziej! Obowiązki się nawarstwiają, jest już połowa lipca, a ja nawet całego szablonu nie mam skończonego, nie mówiąc już o projekcie który miał w tym roku nadejść. Po mojemu już nie zdążę niczego opublikować w tym roku. Po prostu jest już za mało czasu na kolejne pisanie...

"RAYLIB" ZAWIÓDŁ PRZY ANDROIDZIE

Sięgając wstecz do historii, kolejnym podpunktem miała być udana kompilacja pod system Android. Spodziewałem się problemów, ale żeby aż takich? To wszystko przez panującą dezinformację. Żadnych solucji od początku do końca, tylko same poszlaki. Tysiące kliknięć po forach i po artykułach. Już się nie produkuję żeby napisać, że nawet gotowy szablon pod "VSCode" też sam musiałem skorygować. Straciłem na to miesiąc i mam serdecznie dosyć! "raylib" to genialne narzędzie, ale ma stanowczo za mało rzetelnej dokumentacji!

Jeszcze wczoraj ponownie zwrócił się do mnie autor frameworka w sprawie zgłoszonego przeze mnie błędu na GitHub. Chodziło o zablokowanie się aplikacji po wciśnięciu na smartfonie przycisku "powrotu". Doszedłem do wniosku, że prawdopodobnie okno gry oraz sama aplikacja to dwa osobne procesy. W wyniku naciśnięcia przycisku powrotu, dochodziło do przerwania działania okna gry, ale aplikacja sama w sobie dalej funkcjonowała w tle. Po minucie, na ekranie pojawiał się komunikat o braku odpowiedzi przez aplikację. Sprawa ostatecznie została uznana za nierozwiązaną i tym samym, raz kolejny "raylib" dał mi powód do "podziękowania".

raylib

"raylib", mimo oficjalnej wiadomości o wsparciu platformy, nie potrafi sobie poradzić z pełni działającym eksportem na Androida.

ZMIANA NARZĘDZIA DLA KOLEJNYCH PROJEKTÓW

Co mogę innego zrobić w takiej sytuacji? Wyszedłem z założenia, że na razie przestawię się na inne narzędzie (ale już w nieco łatwiejszym języku), żeby z biegiem lat poczekać na taki framework, który nie będzie pierniczył całego eksperymentu w sytuacji eksportu na wiele platform (albo "raylib" będzie na tyle "dojrzały", że poradzi sobie z tym perfekcyjnie). To również jest mój błąd, bo mogłem w pierwszej kolejności skompilować sobie przykładowe szablony i wtedy też prawda wyszłaby na jaw.

Czy jednak będzie coś w tym roku? Nie sądzę. "raylib" dał złudne nadzieje, ja już mam dosyć tego wyścigu szczurów. Mam kolejne narzędzie na celowniku, ale tytuł zostawię dla siebie. Bo potem znowu wypadnie "coś" i powtórnie trzeba będzie zmieniać narzędzie. Nie mam już czasu na kolejną taką serię. Reszta roku to będzie dbałość o zakończenie studiów. Niedługo będę musiał szlifować angielski, potem będzie egzamin, następnie pisanie pracy dyplomowej, żeby stawić się na drugi egzamin.

Widząc, że przez najbliższe miesiące nie będę miał chwili wytchnienia, postanowiłem nie zawracać sobie tym głowy i jeszcze bardziej się frustrować i stresować. Najpierw "HaxeFlixel" nieudany, potem "raylib" dał ciała, trzeci raz już naprawdę nie zdzierżę bo wiem, że to będzie potrzebowało kolejnych miesięcy poznawania narzędzia i sklejania szablonu jednocześnie dostosowując go do nowego środowiska.


Koniec artykułu i koniec nadziei. 2020 naprawdę jest dla mnie dużo lepszym rokiem niż przeklęty poprzednik, ale w kwestii działalności, przyniósł same straty. Na razie tylko artykuły stały się w pełni zakończonym etapem w tym roku.

PODOBNE ARTYKUŁY