Mamy sobotę, a zatem przedstawiam Wam kolejny artykuł dotyczący szczegółowych wyjaśnień co do wprowadzonych zmian na tej stronie. Większość z nich była drastyczna, ale konieczna celem znacznego podniesienia wyniku SEO a konkretniej, na celownik wziąłem prędkość wczytywania. Po dłuższym czasie przyjrzymy się tej sprawie ponownie jak tylko napiszę sporą garść o języku Python. Na tę chwilę zaprezentuję pomiary wyników optymalizacji strony pod kątem efektywności jej wczytywania, czyli co musiałem zrobić, żeby wynik był zadowalający.

SEO "PATRZY" NA PRĘDKOŚĆ WCZYTYWANIA

To jest jeden z głównych "filarów" najczęściej podnoszonych przez wielu ludzi piszących o optymalizacji strony jak sprawić, żeby strona była bardziej szanowana przez Google. Szczególne nastawienie idzie na urządzenia mobilne ze względu na najczęściej wykorzystywaną platformę przez ludzi. Dlatego też zacznę od rzeczy, które musiałem wyciąć. Na początku roku postanowiłem raz kolejny przyjrzeć się tej sprawie. Przez cały styczeń buszowałem po stronach co może wpływać na niekorzystny wynik witryny "Google PageSpeed Insights".

Powyższa strona "krzyczała" najbardziej w punkcie "Usuń nieużywany JavaScript". Myślałem początkowo, że są to skrypty umieszczone przeze mnie ręcznie w sekcji "head" w pliku "index". Nie znalazłem żadnych poszlak na to wskazujących. Wniosek nasunął się taki, że to musi być coś, co znajduje się na stronie głównej. Jakieś dwa tygodnie temu wyłączyłem tymczasowo pewne elementy i wtedy wszystko stało się jasne co może redukować prędkość wczytywania. Koniec końców udało się osiągnąć kompromis, aczkolwiek pewne rzeczy trzeba było "uciąć".

LINKI DO MEDIÓW SPOŁECZNOŚCIOWYCH WYPEŁNIONE JAVASCRIPTEM

Okazało się, że największym "pożeraczem" punktów procentowych był moduł "Media społecznościowe" umieszczony po prawej stronie, a konkretniej to linki do tych mediów, które musiały wykonywać skrypty JavaScript. To dlatego zostały one zamienione na zwykłą tabelkę z odnośnikami do mojego Facebooka, Twittera i YouTube'a. JavaScript który tworzył wygodne widżety, pochłaniał zbyt dużo czasu przy przetwarzaniu skryptów. Musiałem to jak najszybciej usunąć zyskując w ten sposób co najmniej nawet 20% wzrostu wyniku pochodzącego z "Google PageSpeed Insights" (tj. prędkość wczytywania strony na urządzeniach mobilnych). Dla sekcji "Na komputery" nie miało to większego znaczenia i otrzymałem tylko może góra 3%.

Razem z tymi widżetami, strona otrzymywała średnio wynik 92% dla komputerów i 66-67% dla urządzeń mobilnych. Po zamianie ich na zwykłe linki w tabelce, drugi pomiar stawał już na poziomie 88-92%. Nie było z czym dyskutować i na razie zostawiłem to w takim stanie. Wiem, że to może odstraszać, aczkolwiek na razie interesują mnie wyniki optymalizacji. W tej chwili, chcę poprawić wszystko co się tylko da i przyciągnąć w końcu ludzi, aby wreszcie nie nazywać swojej pracy "daremnym trudem". Dopiero potem zajmę się upiększaniem walorów niniejszej witryny.

To nadal nie był wystarczający wzrost, gdyż prędkość wczytywania wahała się na granicy pomiędzy pomarańczowym statusem (50-89%), a zielonym (90-100%). Założyłem wariant najgorszy z możliwych polegający na tym, że algorytm Google może posiadać w sobie instrukcje warunkowe, które mogą inaczej traktować stronę z pomarańczowym statusem, a inaczej z zielonym przez co mogły zostać zaimplementowane różne bloki kodu dla każdego z trzech "stanów" strony. Być może się mylę, aczkolwiek nie zdziwiłbym się gdyby coś takiego miało miejsce w rzeczywistości. Trzeba było brnąć dalej.

WBUDOWANY W WITRYNĘ TŁUMACZ

Translator znajdujący się również po prawej stronie także obniżał prędkość wczytywania, aczkolwiek już zdecydowanie mniej. Doszedłem do przekonania, że skoro i tak nie ma jeszcze tłumów na tej stronie, to nic się nie stanie jak na razie wycofam jego wyświetlanie, aby jeszcze bardziej ściągnąć w dół działanie JavaScriptu. Po jego usunięciu, ten sam wynik dla urządzeń mobilnych podskoczył mi o kolejne 5% dzięki czemu udało się za każdym uzyskać co najmniej 90% pomiar. Cel osiągnięty jednak jest coś jeszcze.

Wyniki "Google PageSpeed Insights" z dnia 30 stycznia, 2021 roku (prędkość wczytywania strony)

Wyniki "Google PageSpeed Insights" z dnia 30 stycznia, 2021 roku prezentujące prędkość wczytywania strony (po lewej stronie jest sekcja "Na komputery", po prawej, "Na komórki").

POZOSTAŁE ZADANIA

Abym uznał prędkość wczytywania i w ogóle cały "filar" optymalizacji od tej strony za absolutnie zakończony, muszę się pozbyć jeszcze dwóch rzeczy. To jest rozmiar strony oraz tajemniczy czynnik Google posiadający nazwę "Cumulative Layout Shift" (CLS).

Rozmiar strony jest o tyle zagadkowy, że zbierając do kupy wszystkie pomiary kilku witryn sprawdzających poziom SEO strony, otrzymuję dwa osobne wyniki dotyczące tego samego. Jeden twierdzi, że witryna Jason zajmuje niespełna 1 MB (co witryna uznaje za wynik bardzo dobry), a drugi analizuje sam cały kod źródłowy, wyrzuca mi jakieś 170 kB i twierdzi, że to trzeba jak najszybciej zredukować przez co dostaję 0% z tego czynnika! Muszę ustalić czy jest coś, co odpowiada za wzrost rozmiaru kodu i można usunąć, bo jeśli to sprawa wtyczek redukujących ten kod, to nic nie będę w stanie z tym zrobić, gdyż to i tak tylko bardzo pomaga, a nie przeszkadza.

CLS z kolei, czyli "Cumulative Layout Shift" oznacza to, jak bardzo elementy na stronie umieszczone jeden pod drugim powodują "ściągnięcie" zawartości danego modułu podczas ładowania strony np. "div" podnosząc w ten sposób ryzyko, że użytkownik będzie chciał kliknąć na ten przykład w hiperłącze, a podczas ładowania "div" się tak niefortunnie przesunie w dół, że zostanie kliknięte coś innego. To jest równie twardy orzech do zgryzienia, bo wbudowane moduły jakie oferuje Joomla nie wspierają omijania tego czynnika przez co delikatnie spadają mi wyniki omówione powyżej. Według Google, to jest mniej istotny czynnik jeśli chodzi o prędkość wczytywania, bo obejmujący tylko 5 punktów procentowych, ale to zawsze jest jakaś część. Jeśli jakoś udałoby się to sprowadzić do niskich wartości (zielony status), wtedy wykreślam ten punkt i sprawa zamknięta.

SKUTKI OPTYMALIZACJI STRONY

Nie wierzycie, że to prawda? Zobaczcie sami. Wynik może się za każdym razem wahać, bo to zależy od wielu innych czynników np. reakcji serwera na żądanie, natomiast mogę Was zapewnić, że w zdecydowanej większości pomiarów w obu przypadkach procent ANI RAZU nie schodzi poniżej dziewięćdziesięciu punktów.

Jakieś widoczne korzyści płynące z niedawnych zmian oprócz zielonych kolorków? Moją uwagę przykuł jedynie ten wykres z "Google Search Console", które już wcześniej prezentowałem w akcji:

Wykres zindeksowanych stron według "Google Search Console" z dnia 30 stycznia, 2021 roku

Wykres zindeksowanych stron według "Google Search Console" z dnia 30 stycznia, 2021 roku.

To jest wykres prezentujący liczbę poprawnie zaindeksowanych stron przez tzw. robota Google. Delikatnie go przerobiłem graficznie, ale tylko dodając dwa inne zaznaczenia kreskowanymi odcinkami, abyście od razu zauważyli diametralną różnicę. Zapewniam Was, że odcinki wykresów pozostały nietknięte.

Nie wiem czy to ma jakikolwiek związek z tym, że prędkość wczytywania znacznie skoczyła do góry, natomiast daty pośrednio zgadzają się ze stopniowym wzrostem zielonego słupka, co może budzić podejrzenia. Skok do góry pojawił się z 14 na 15 stycznia (dwa zaznaczenia stojące obok siebie) czyli to by się zgadzało, bo właśnie wtedy albo parę dni wcześniej odkryłem i usunąłem to, co najbardziej wpływało niekorzystnie na pomiary. Być może występuje tutaj kilkudniowe opóźnienie, tego też nie wykluczyłem.

Te dwa błędy to nic strasznego, to są tylko nieudane próby skorzystania z modułu wyszukiwarki. Problem polega na zapętleniu się przekierowań na domenie po kliknięciu przycisku "Szukaj". To również będzie wymagało osobnego śledztwa i odkrycia przyczyny występowania, bo wiem że wyszukiwarka powinna być na stronie. Liczba artykułów rośnie, a nikt nie chce szperać nawet po kategoriach w poszukiwaniu tego jedynego wpisu i ja to świetnie rozumiem.

Jeśli chodzi o wzrost odbiorców, to na razie bez zmian. Wydaje mi się, że to może dawać znaczną poprawę wyników, ale dopiero po zajęciu się powiększeniem zawartości na stronie, co niedługo będę to czynił. Po przekroczeniu odpowiedniego progu i poprawieniu kilku innych czynników, wrócę do tego tematu z większą serią dowodów i wtedy zobaczymy czy coś dźwignie do góry, czy też nie.


To wszystko z mojej strony, na razie.

PODOBNE ARTYKUŁY