W tę sobotę postanowiłem podzielić się wstępnymi spostrzeżeniami po tym, jak opublikowano pierwsze odcinki kursu "PICO-8. Podstawy", dokładnie pięć pierwszych odcinków.

"PICO-KLAPA". PIERWSZE ODCINKI NIE ZROBIŁY OCZEKIWANEGO WRAŻENIA...

Przeglądając jeszcze dzisiaj wyniki oglądalności pierwszych pięciu filmów kursu o "PICO-8", nie musiałem się szczególnie wysilać nad policzeniem liczby wyświetleń. Licząc od dnia dzisiejszego suma wyświetleń wynosi zaledwie 57. Jak to na YouTube, najwięcej odnotowano przy pierwszym odcinku (16). Nie to mnie dziwi. Dziwi mnie to, że mimo wyszczególnionych opisów, odpowiednich tagów, licznych artykułów, widoczności filmu na pierwszej stronie na YouTube poprzez słowo kluczowe "pico-8", udostępnień na Facebooku, Twitterze oraz poście na oficjalnej stronie twórców, to nadal idzie to jak krew z nosa, podczas gdy u całej reszty idzie co najmniej po dwa tysiące.

Dla mnie to jest niesprawiedliwe i nienormalne. Właśnie w taki sam sposób padł "Phaser: Poradnik dla początkujących" i chyba się szykuje powtórka z rozrywki (widać jak pierwsze odcinki są traktowane). W dodatku, YouTube zdaje się ma jakąś usterkę bowiem po polubieniu przez kogoś dwóch z odcinków, dokładnie w tym samym czasie liczba subskrypcji obniżyła mi się o dwa! Nie chcę mi się wierzyć w to, że ktoś mnie "polubił" za film, a po chwili znienawidził za całokształt działalności. Wysłałem do nich opinię w tej sprawie, na razie cisza. Nie uwierzę w teorie, że pierwsze odcinki kursu mogą mi same "zjadać" subskrybentów. Bądźmy dorośli.

Logo kursu "PICO-8. Podstawy"

Oglądalność pierwszych pięciu odcinków mimo starannej dbałości o zapowiedź na wielu stronach, nie przyniosła oczekiwanych rezultatów.

JEŚLI SIĘ NIE UDA, TO CO?

Nie mam najmniejszego zamiaru przedwcześnie ferować wyroków. To są dopiero pierwsze odcinki i rozumiem, że filmy mogły się jeszcze nie zsynchronizować do reszty. Sądzę jednak, że to nie jest główną przyczyną braku oglądalności. Najgorsze jest to, że nawet nie mam pojęcia czy coś robię nie tak. Będąc autorem dowolnej pracy muszę wiedzieć gdzie popełniam błąd i czy w ogóle, a tak, to nawet nie mogę się nikogo spytać, bo po prostu nie mam publiki.

W przypadku niewystarczającej liczby wyświetleń, pozostanie mi jedynie "odciąć się" od tworzenia dalszych kursów skoro nie przynoszą mi niczego cennego, a na dodatek suby mi spadają w wyniku ich polubienia. Fakt, to dopiero początek, ale ja już spodziewam się nieprzyjemnego zakończenia w sprawie "PICO-8". Miesiące pracy, zero efektów i definitywne zakończenie. Potem to już tylko gry online. Aby zdążyć ze zrobieniem kolejnej serii, muszę zacząć prace już od stycznia przyszłego roku, dlatego też w grudniu będę zmuszony podjąć decyzję, która uzależniona jest od wyników.


To wszystko jak na razie. Zdaję sobie sprawę, że są to pierwsze odcinki i ten kurs dopiero zaczyna się "zakorzeniać" na YouTube. Będę mieć nadzieję, że to się zmieni i będzie to traktowane sprawiedliwie. Do zobaczenia w poniedziałek o godz. 18:00!

PODOBNE ARTYKUŁY