Mamy trzydziestego grudnia!!! Czas najwyższy na zgromadzenie wszystkiego do kupy i podsumowanie mojej działalności w tym roku. Chodzi oczywiście o gry i PICO-8.

PICO-8 W ROLI GŁÓWNEJ

Zbliża się koniec roku. Już niedługo fajerwerki będą hałasować dookoła mojej okolicy, aby przywitać 2020 rok z otwartymi ramionami. Na ten moment podsumowuję swoją działalność programistyczną i aby to "uczcić", już wrzuciłem stosowny film. Znowu tylko cztery produkcje. Zdaję sobie całkowicie sprawę, że to jest mało jak na 365 dni, ale jednostka choćby nie wiem jak wybitna w tym fachu, sama nie może liczyć na mnóstwo produkcji w ciągu roku. Przed Państwem, Idle RPG, Cellonix, Jason Picross oraz Turn Chase prezentują się po raz ostatni. Rok sam w sobie był dla mnie wyjątkowo ohydny nie tylko ze względu na braki oczekiwanych efektów pracy, ale również ze względu na sprawy osobiste, które dotykają mnie już jako człowieka. Tych wydarzeń było tyle, że wykończyły mnie psychicznie wzdłuż i wszerz. Bardzo się cieszę, że to już sama końcówka i mam nadzieję, że przyszły rok będzie dla mnie o wiele łaskawszy. W tym roku to PICO-8 stał się moim narzędziem do pracy nad grami co nie znaczy, że to on został wybrany jako pierwszy. Myślę, że mogę to już Wam wytłumaczyć.

HISTORIA PRZED WYBOREM PICO-8

Cofamy się do czerwca 2018 roku. Po porzuceniu framework'a Phaser, zacząłem się interesować konsolami fantasy, bo teraz kieruję się jedynie motywem ośmiobitowym i taki chcę teraz wprowadzać do swoich gier jeszcze przez wiele lat. Nie chcąc wydawać pieniędzy na żaden komercyjny produkt zacząłem rozglądać się za darmowymi alternatywami i tak natrafiłem na TIC-80. Bardzo przyjemny program. Zdążyłem napisać w nim jedną całą grę i to jest Surrounded który padł już kilka razy na tej stronie. Sama gra wyszła rewelacyjnie tylko był problem z eksportem do HTML'a. Czasami przycinało a ponadto, ówczesna wersja 0.70.6 umożliwiała przejrzenie całego kodu źródłowego w menu pauzy co u mnie nie ma prawa mieć nigdy miejsca. Program musiałem porzucić. Potem szperając po Steam, trafiłem na kolejny program tego typu i to był BASIC8. Była promocja, a skoro nie można było znaleźć niczego darmowego postanowiłem kupić ten program. Przyjemny interfejs, możliwy eksport do HTML'a, język BASIC którego nie trawię z powodu typu "case-insensitive" też ostatecznie dało się przetrawić. Nie brałem się jednak za przenoszenie Surrounded tutaj tylko zabrałem się za Idle RPG. Tak, ten sam tytuł który ostatecznie powstał z "żebra" PICO-8. Niżej zostawiam screena jak wyglądał Idle RPG w wersji z listopada 2018 rokuPo zrobieniu całego projektu (w którym ostatecznie się okazało, że zostało jeszcze sporo do zrobienia), nadszedł czas na eksport. I znowu kicha! Koszmarny problem z optymalizacją. Wyobrażacie sobie, że już kilka śmiesznych tekstów powodowało drastyczny spadek wydajności? Też się kombinowało i próbowało wielu trików, ale ostatecznie rzuciłem to w kąt, bo nie znalazłem żadnego rozwiązania. W ten sposób dotarłem do PICO-8, który postanowiłem kupić w grudniu za 20 USD wraz z drugim produktem w zestawie, Voxatron. Potem już tylko przenoszenie projektu do PICO-8, zaznajamianie się z interfejsem i tak po nitce do kłębka, aż wydałem go 9 stycznia. Miałem niezły galimatias związany z poszukiwaniem odpowiedniego programu, nie ukrywam. Mam nadzieję, że taka sytuacja już nigdy nie będzie mieć miejsca.

Idle RPG - wersja przed PICO-8

Tak wyglądał "Idle RPG" w listopadzie, 2018 roku.


Na tym się kończy opowieść o PICO-8, a teraz usiądźcie sobie wygodnie i poświęćcie dwie minuty swojego życia na mój film stanowiący podsumowanie 2019 roku w ośmiobitowej oprawie.


62499
Dzisiaj / TodayDzisiaj / Today31
Wczoraj / YesterdayWczoraj / Yesterday223
Tydzień / WeekTydzień / Week983
Miesiąc / MonthMiesiąc / Month2179