Cisza od kilku dni spowodowana brakiem wyraźnych postępów w jakimkolwiek kierunku. Mając na uwadze to, że 2019 rok (całe szczęście) niedługo przejdzie do historii, napiszę co nieco o niedawno podjętej decyzji. Mianowicie, odchodzę od programu "PICO-8"!!!

PICO-8 JEST ZBYT "CIASNY"

Zanim zacznę krytykować chcę uświadomić, że nadal uważam "PICO-8" za genialny pomysł w kwestii oprogramowania do tworzenia prostych gier 2D. Ze względu na każdorazowe powtarzające się problemy wynikające z ograniczeń programu, muszę mu pomachać na do widzenia, bo mam już serdecznie dosyć.

Jak każdy użytkownik "PICO-8" wie, program posiada rygorystyczne limity, które obejmują pojemność kodu źródłowego, grafiki i dźwięku. Jednak w kwestii tego pierwszego posiada moim zdaniem...zbyt rygorystyczne. Chodzi o to, że nie można się zagalopować z rozbudowywaniem kodu. Nie ukrywam, że tworzę gry same w sobie wyglądające na małe, natomiast nie wolno zapominać o tym, że te pozornie wyglądające małe gierki mają rozbudowane systemy. Profile, odznaczenia, ulepszenia i przechowywanie tych wszystkich wartości: to wszystko kosztuje! Sam szablon od którego rozpoczynam każdy projekt już zabiera prawie 3,000 symboli na dzień dobry. Nie wspomnę już o tym przeklętym rozmiarze skompresowanym, który też daje mi się we znaki. Tutaj jednak sprawa dotyczy zbyt długich nazewnictw. Dla "PICO-8", nazwa funkcji "dcs" będzie z pewnością lepsza od "drawCenteredSprite", ale czy taka nazwa będzie lepsza dla człowieka? Wydawało mi się, że taka sytuacja będzie jednorazowa, natomiast walczę z tym kolejny raz i nie mam już na to siły. Nie mogę za każdym razem zwijać kodu, bo po prostu się nie mieści. "Fruity Match" jest kolejnym projektem, w którym muszę "obcinać" kod tylko po to, żeby się zmieścił. Sam w sobie edytor kodu również jest za ciasny, aby móc w nim się normalnie rozpisać, bo to jest nieuniknione. Ciągle trzeba się "miotać" z jednej strony na drugą i przeciągać to okno do prawej strony. Twórcy powinni mieć tego świadomość, ale to już na marginesie.

FRUITY MATCH BĘDZIE OSTATNIM PROJEKTEM Z PICO-8

Dzisiaj udało mi się zrobić wszystkie poziomy. Dwadzieścia cztery będąc precyzyjnym. Mogłem wstawić jeszcze sześć, ale zależy mi na szybkim skończeniu tego projektu, żeby już zamknąć ten nieszczęsny epizod z ośmiobitowym programem. Zająłbym się teraz testowaniem czy wszystko jest w porządku, natomiast z powodu wyżej wymienionego problemu, muszę postarać się "ścisnąć" kod czyniąc go nieczytelnym, żeby zejść poniżej limitu i móc uruchomić grę. Po wysłaniu trailera gry mam zamiar szybko zaktualizować wszystkie poprzednie usuwając wszelkie nieprawidłowości zanim przyjdzie czas na film podsumowujący moją działalność programistyczną. Może pobiję swój rekord i będzie pięć skończonych projektów w 2019 roku mając na koncie łącznie czternaście. Zobaczymy, mam jeszcze trochę czasu.

CO ZASTĄPI PICO-8?

Ciężko było znaleźć coś na duże podobieństwo do "PICO-8" jeśli chodzi o ten sam język (Lua), eksport do wielu platform oraz zachowanie tego samego modelu tworzenia, czyli samo pisanie kodu bez żadnych wizualnych "wspomagaczy". Poszperałem trochę i znalazłem kandydata, który wstępnie zadowala moje oczekiwania. Chodzi mi o "Amulet". Jest najbardziej zbliżony do poprzednika. To nie jest jeszcze pewny kandydat jednak jest wysoka szansa, że właśnie na niego przejdę. Jeżeli nie, poinformuję natychmiastowo.


Na końcówkę, przepraszam za usterki związane ze stroną. Wyłączyłem jeden z dodatków Joomli pozbawiając się dostępu do systemu logowania i musiałem ponownie go włączyć poprzez modyfikację w bazie danych. Zmiana hasła do bazy danych doprowadziła do wypisywania błędu przez PHP.

45054
Dzisiaj / TodayDzisiaj / Today58
Wczoraj / YesterdayWczoraj / Yesterday97
Tydzień / WeekTydzień / Week641
Miesiąc / MonthMiesiąc / Month755