Mam nieco przykre dla Was postanowienie. Z powodu ogromu rzeczy do uregulowania w związku ze studiami, nie ma mowy żebym w najbliższym czasie zabrał się tak czasochłonne zajęcie jakim jest muzyka rap. Napiszę Wam szczerze: jest wątpliwość czy wyrobię się w tym samym roku ze zrobieniem całego albumu. Biorąc pod uwagę pozostałe czynności do zrobienia takie jak gry czy artykuły, mogę się mocno spóźnić. Dalsze szczegóły zostawiam Wam w środku.

MUZYKA RAP ODŁOŻONA NA KONIEC PIERWSZEGO KWARTAŁU

Podsumujmy. Egzamin z angielskiego, egzamin dyplomowy, co najmniej trzy nowe gry, artykuły o Pythonie, poszukanie studiów magisterskich. Do tego jeszcze nieco dłuższy album studyjny a przed tym, kilka pojedynczych utworów. Sporo tych zajęć a jak pisałem wcześniej, wolałbym wpierw zająć się pisaniem następnej gry której nie mogę wypuścić już prawie od roku. Było już wcześniej dla mnie pewne, że przez stresy będę nabuzowany przez całe pierwsze półrocze 2021 roku.

Zanim wezmę się za nowy album, chcę wydać parę pojedynczych kawałków, żeby te tabele dalej nie świeciły pustkami, zatem za pierwszy utwór (czyli za nagranie) będę chciał się zabrać dopiero w marcu. Chociaż muzyka rap jest już przygotowana i mogę zająć się szczegółami, to tekst ciągle czeka na napisanie. Przynajmniej w taki sposób chcę przyspieszyć prace, żeby na marzec zostało już tylko nagranie. Poza tym, że trzeba będzie znowu się przestawić na "tryb nocny" (bo u mnie można liczyć na "ciszę na planie" dopiero po 22:00), jest o wiele większy problem.

Największym problemem są znowu koty mojej mamy. One ciągle lubią rozrabiać i się ze sobą kłócić bez powodu. Od jakiegoś czasu to się zaczęło intensywniej pogłębiać przez co szansa na "dotrwanie" ze zwrotką od początku do końca jest jeszcze mniejsza. I tego się boję najbardziej. Nie chcę przekładać kawałków na następne miesiące, bo kotki postanowiły się zbuntować. Na chwilę obecną pozostaje mi liczyć na to, że jak przyjdzie czas, to może będzie spokój. Jeśli miałbym powiedzieć jaką największą trudność sprawia muzyka rap, to właśnie "prośba" o ciszę.

TEMAT KOLEJNEGO UTWORU

Nie jestem ślepy. Pracuję ciężko dzień po dniu, aczkolwiek widzę, że w państwie polskim nie jest wesoło. System zdrowotnej opieki na dnie, a przez to masowo do piachu idą ludzie którzy mogli przeżyć. Do tego ta cała pandemia wokół której krąży wiele pogłosek i mitów. Pomyślałem, że czas się w końcu wypowiedzieć na ten temat starając się nie ubliżać obecnemu rządowi. Na tym się skoncentruję za dwa miesiąceCelowe wpędzenie naszego narodu w finansowe kłopoty nie należy do codziennych zjawisk.

Szczepionki również "spotka" kilkanaście wersów z mojej strony. Spróbuję być jak najbardziej obiektywny i nie będę stawać po jednej ze stron. Uważam, że to jest osobista decyzja którą każdy podejmuje samodzielnie. Trudno się jednak ze mną nie zgodzić, że samo to postanowienie będzie sprawiać, że ludzie będą się ze sobą kłócić. To jest fakt więc o tym też co nieco powiem.


To wszystko na temat kiedy zacznie się moja muzyka rap w 2021 roku i na jaki temat ona będzie. Być może to przyniesie kontrowersje ale życie mi pokazało, że nawet jak siedziałem cicho, i tak miałem przerąbane. Zresztą, nie robię tego dla czyjegoś humoru. Przedstawiam swoje zdanie i MAM DO TEGO PRAWO.

PODOBNE ARTYKUŁY