Pora, abym się wypowiedział na temat swojego rapu. Widząc, że nie zdobywa tego rzeszy fanów ani wyrazów aprobaty, nie wiem czy całkowicie nie zrobię sobie przerwy w tym kierunku na cały 2020 rok. Muzyka rap to również moja pasja jednak przy niej muszę się znacznie więcej napracować niż przy grach. Ponadto, zdechły moje słuchawki nauszne, które wiernie mi służyły od 2014 roku (i tak bardzo długo trzymały) i będę musiał kupić sobie nową parę. Nawet jeśli się w nie zaopatrzę, to nie widzę u siebie zapału stałego nagrywania tak jak kiedyś, skoro to nie trafia do nikogo. Niedługo będę miał 23 lata i choćby z tego powodu chciałbym nakręcić jeszcze jeden kawałek. Ale tylko jeden. Potem będzie cisza.

MUZYKA RAP BĘDZIE ZAWIESZONA

Zdaje sobie sprawę, że moja muzyka nie jest w żaden sposób wybitna i nie wyróżnia się niczym szczególnym na tle konkurencji. Za każdym razem gdy wypuszczam nowy kawałek myślę sobie "może teraz będzie większe zainteresowanie?". Parę dni po publikacji znowu doświadczam metaforycznego spadania głową w dół o twardy beton z napisem "IGNORANCJA". Nie chcę już robić sobie takich nadziei bo od razu przegrywam. Wielokrotne takie "spadanie" daje mi jasno do zrozumienia, że potrzeba będzie jeszcze wielu ładnych LAT, żeby grono odbiorców się poszerzyło (a przede wszystkim, żeby brało to na serio). Muzyka rap to dla mnie druga część mojej osobowości wykrzykującej wszystko to, co mnie boli, czego się doświadczyło i doświadcza się nadal. I tak mam zszarganą opinię u wielu osób i to z ich winy. Nie chcę tego rzucać całkowicie, chcę nadal to robić, ale widzę, że rok przerwy nie zrobi żadnej różnicy, a ja sobie trochę odpocznę.

"Refleksje introwertyka" - muzyka rap

Ostatni album "Refleksje introwertyka" przyniósł znikome zainteresowanie. Praca zakończyła się całkowitym fiaskiem!

MIAŁA BYĆ JAKAŚ MUZYKA RAP NA KWIECIEŃ

To prawda jednak praca się tak skomplikowała, że teraz nie mam czasu, żeby to złożyć wszystko w całość w związku z czym, zachowam go dla siebie. O ile dożyję odpowiedniego wieku, na pewno go wypuszczę. Zresztą, bądźmy szczerzy: opłaciłaby się publikacja?

PLANY NA 2021?

Są już dużo szersze. Od przyszłego roku już "wrócę do zawodu" i będę koncentrował się na kolejnym albumie nie interesując się tym, czy znowu wyjdzie z tego śmiech na sali. Jakoś trzeba będzie to pogodzić z obroną pracy dyplomowej, natomiast już wielokrotnie wykonywało się wiele rzeczy na raz, niekoniecznie tych, które chciałem. Ale to jest temat na całkowicie odrębny artykuł na który jest stanowczo za wcześnie. Najpierw język C i szablon.


Na razie to wszystko w tym temacie. Nie wiem jeszcze kiedy wypuszczę ten utwór po moich urodzinach. Prawdopodobnie dopiero w okresie wakacyjnym. Muzyka rap to teraz mało priorytetowa sprawa.

PODOBNE ARTYKUŁY