1 listopada. Po trudnych chwilach w październiku i tych mniejszych, i tych większych, mam ochotę to podsumować i zaprezentować wyniki. Oto mój tegoroczny październik z grą "Fruity Match" w roli głównej!

PROTOTYP GRY "FRUITY MATCH" I WALKA O KOMPROMIS

19 dni prac nad nową kategorią gier wydaje się być przyzwoitym czasem trwania. Dokładnie tyle mi zajęło przygotowanie większości moich planowanych koncepcji gry "Fruity Match". Chciałem zmieścić się w październiku, aby już odejść od prototypu i przejść do łączenia z szablonem. Nie ukrywam, że z pewnych pomysłów musiałem zrezygnować, gdyż okazały się za trudne do zrealizowania na pierwszą próbę napisania gry typu "połącz trzy".

Musiałem wycofać tworzenie kluczy i bramek stanowiących "blokadę" części mapy. Pomyślałem, że już wiele moich projektów zostało wzbogaconych o taką funkcjonalność więc tym razem nie będzie grzechem odpuszczenie sobie tego choć ten jeden raz. Zrezygnowałem też z obiektów do zniszczenia w postaci przeszkody będącej na mapie blokującej obiekty. Stanowiłoby to kolejną zbyt dużą komplikację w uwzględnianiu zachowania owoców na mapie i wykrywania łańcuchów, a "Fruity Match" to w końcu moje pierwszy krok w stronę tej kategorii. Owoc mogący połączyć się z dowolnym typem też poszedł w odstawkę. Męczyłem się z tym jak sprawić, żeby warunki brały pod uwagę ten unikalny owoc jako część łańcucha, gdy reszta owoców była "normalna". W dodatku sytuacja, gdy kilka różnych typów stało obok siebie...męczarnia.

Z bonusami też miałem nie lada problem. Mianowicie, chciałem stworzyć taki mechanizm, który "zabroniłby" eksplozji nowego bonusu w sytuacji, gdy inny już istniejący bonus stanowił część łańcucha, a ten nowy bonus znajduje się w zasięgu rażenia. Patrzyłem na inne gry tego typu i wszystkie miały zaimplementowane takie zachowanie. Po wielu mozolnych i bezskutecznych próbach postanowiłem ostatecznie uprościć sprawę z "Fruity Match". Musiałem znaleźć alternatywne rozwiązanie i w końcu sprawiłem, że utworzenie skomplikowanego łańcucha spowoduje utworzenie bonusu tylko, gdy żadna część łańcucha nie jest obecnie bonusem.

Aby nie kończyć na "obcinaniu" projektu "Fruity Match", postanowiłem zaimplementować jakieś inne pomysły. Dodałem specjalne właściwości owoców i ich procentową szansę na pojawienie się: "złoty" owoc będzie przyznawał dwa punkty za rozbicie zamiast jednego, a "zimny" owoc będzie dodawał jedną sekundę oraz jedną turę, jeśli daną mapę trzeba przejść na czas lub na ograniczoną liczbę ruchów (lub jedno i drugie). Sporo kompromisów, to prawda, jednak "Fruity Match" jest moim pierwszym podejściem gatunku "Match-3". Obecny stan gry możecie już teraz zobaczyć na moim Twitterze, a gra pokaże się również na liście gier online.

Fruity Match

"Fruity Match" jest planowany do wypuszczenia jeszcze w tym roku jako pierwsza gra typu "połącz trzy".

NAGRAŁEM UTWÓR, ALE BĘDZIE NA POTEM

Taka decyzja zapadła przez większą chorobę, która nie dawała mi spokoju przez prawie dwa tygodnie. Fakt, udało mi się nagrać jedną piosenkę przed zachorowaniem, ale ta choroba wyssała ze mnie totalnie chęć montowania utworu. Ponadto "Fruity Match" ma wyższy priorytet niż muzyka, bo gra daje mi więcej wyświetleń. Gdy zajmowało mi to ponad tydzień doszedłem do wniosku, że już nie ma sensu tego publikować. Zresztą, nie spodziewam się żadnych reakcji po wypuszczeniu oprócz hejterskich zaczepek i łapek w dół bez słowa wyjaśnienia. Nie wiem czy coś jeszcze w ogóle wypuszczę i czy to będzie warte zachodu. Być może dam już sobie spokój do końca tego roku i zajmę się tylko grą. Ja też muszę w końcu odpocząć.


Tyle z "niusów". Możliwe, że za tydzień napiszę coś jeszcze.