Przyszedł czas na definitywne podsumowanie efektywności pisania artykułów. Najpierw najważniejsza wiadomość: opłaciła się ta harówka! Z całą stanowczością. Wyświetlenia skoczyły do góry, parę subskrypcji również. Facebook też się odezwał i powiadomił o dodatkowych zainteresowanych, zatem jestem bliżej niż dalej! Artykuły, tak jak sądziłem, są w postaci fundamentów na których położyłem wszystko to, co istnieje już znacznie dłużej. Ponieważ ich nie było, miałem jedynie sam "dach", który był praktycznie niezauważalny. Sięgajcie do środka w celu ujrzenia dokładnych badań i analiz.

ARTYKUŁY ZŁOTYM ŚRODKIEM NA "MAGNES" ODBIORCÓW

Okazuje się, że to był brakujący element! Zawsze myślałem, że sama działalność będzie na tyle interesująca, że ona będzie pełnić funkcję punktu zaczepienia. Do dziś nie wierzę, że tyle czasu musiało upłynąć abym się przekonał, że jednak nie idzie to tak łatwo, jak się na to patrzyło u innych, lepszych i bardziej sytuowanych w TV, na YouTube, w radiu, gdziekolwiek. Starając się nie patrzeć wstecz mam głęboką nadzieję, że od tej pory każdy film będzie się cieszył większym zainteresowaniem i nie będzie on zepchnięty na boczny tor. Czy to zwiastun, muzyka albo gra.

Przechodzimy do analiz. Najpierw YouTube bo na nim mi najbardziej zależy. 13 maja wykonałem sobie zrzut ekranu ukazujący dwa czynniki z karty "Przegląd". Oto najbardziej interesujący jego fragment:

Artykuły i wpływ na kanał YouTube Jasona

Według statystyk YouTube, liczba wyświetleń w przeciągu najbliższych 28 dni wzrosła prawie dwukrotnie!!!

Wynika stąd, że artykuły podniosły oglądalność w przedziale dwudziestu ośmiu dni niemalże dwukrotnie. Dwu-krot-nie. Choć z pewnością praca była ogromnie przytłaczająca to bardzo mnie cieszy fakt, że tym razem się nie zawiodłem i efekty naprawdę widać gołym okiem. Drugi wycinek wykonany trzy dni później to wykaz podsumowujący statystyki kanału pod kątem oglądalności, czasu oglądania oraz najchętniej wybieranych filmów:

Artykuły i wpływ na kanał YouTube Jasona

YouTube wskazuje na kurs "PICO-8. Podstawy" jako najchętniej oglądany przez nowych widzów.

Wpisy spowodowały, że kurs "PICO-8. Podstawy" jest zdecydowanie chętniej oglądany przez widzów, natomiast "Phaser: Poradnik dla początkujących" również jest częściej wyświetlany. Szkoda tylko, że już musztarda po obiedzie...

ARTYKUŁY I WPŁYW NA STRONĘ GŁÓWNĄ

Tutaj przyznam, że jest trochę zagadkowo. Niby tagi są, niby horyzonty rozwinięte, aczkolwiek koślawo idą statystyki. Są one jedynie nieznacznie wyższe. Z tego powodu odpuściłem sobie rejestrację wyników poprzez "wycinankę". Postanowiłem bardziej skoncentrować się na tagach. Oto wykaz wszystkich słów kluczowych z dnia dzisiejszego (tj. 22 maja, 2020) przy których moja strona znajduje się blisko pierwszego miejsca w rankingach Google:

  • przeciążanie a przesłanianie (#10)
  • tworzenie gier na serio (#1)
  • gry dwuwymiarowe (#10)
  • programy do tworzenia gier na androida (#23)
  • programy do tworzenia gier online (#21)
  • programy do tworzenia gier pixelowych (#8)
  • vector runners (#24)
  • programy do tworzenia gier fps (#3)
  • programy do tworzenia gier rpg (#18)
  • kompilacja warunkowa (#16)
  • notacja wskaźnikowa (#3)
  • preinkrementacja (#11)

Wziąwszy pod uwagę pierwsze sto najnowszych artykułów, tak wygląda sytuacja w kwestii widoczności. Tyłka nie urywa, aczkolwiek jakiś zbiór z tego udało się wywalczyć.

WNIOSEK KOŃCOWY I OCENA SKUTECZNOŚCI

Wniosek nasuwa się w związku z tym prosty: opłaciło się jak najbardziej to pisanie i dobrze, że artykuły podniosły całą stronę do góry i że przynajmniej nie nudziłem się przymusowym siedzeniem w domu które z pandemią czy bez niej, jest częścią mojej osobowości. Jestem klasycznym domatorem i nie lubię ruszać się z domu.

Oceniam skuteczność na poziomie wysokim. Choć tagi Google mogłyby trochę podnieść jeszcze bardziej zainteresowanie stroną, aczkolwiek czynnikiem pierwszorzędnym jest ilość słów kluczowych, które prowadzą bezpośrednio do mnie i odległość od pierwszej strony nie jest tak skandalicznie duża.


Na tym stwierdzeniu kończę dzisiejszy wpis. Co mogę więcej napisać? Jeśli zakładacie strony, to bez względu na charakter działalności, wpisy zawsze się Wam przydadzą! Takie, które przynoszą odpowiedzi na nurtujące wielu ludzi pytania.

PODOBNE ARTYKUŁY